Zaskakująca kolejność par amerykańskich, myślałam że Shibsy dość mocno wyszli ostatnio na pozycję liderów w USA. Myślę, że po dowolnym się jednak przetasują.
Szkoda, że rywalizacja między Tessą i Scottem a Francuzami nie jest trochę bardziej zacięta. No ale cóż, jak widać Gabriella i Guillame to jednak nie Meryl i Charlie :P
Nasi na 15. czyli wystartują w drugiej, a nie pierwszej grupie

14. miejsce jak najbardziej w ich zasięgu, mam nadzieję, ze pokonają Ukraińców, natomiast wyżej na razie nie pójdą bo dalej już naprawdę same bardzo mocne pary. Myślę, że po sezonie trzeba się będzie zastanowić, co z tym zrobić, żeby nie zastygli w okolicach tego 15. miejsca.
Rozumiem,że 15. daje im kwalifikację olimpijską?
"Perfection is not just about control. It's also about letting go."