Strasznie bym nie chciała, by Tania z Maksem opuścili GP i w ogóle sezon. Chcę, by wrócili i pokazali, że złoto ZIO to nie przypadek. Podobnie jak Adelina.
Ale moje chciejstwo to tylko chciejsto, a będzie jak będzie.
Jakby na to nie patrzeć, zwycięstwo rzędu 18 punktów to nie mógł być przypadek. Za taki mogą go postrzegać tylko idioci, którzy łyżwiarstwo oglądają raz na 4 lata, a słowo pana Babiarza dla nich jest jak z Biblii.
Oczywiście, ja też mam nadzieję, że zobaczymy ich już na SA i że wszystkim udowodnią, że ani trochę się nie cofnęli. "Tradycyjne" Nebelhorn już sobie darowali. Gdyby jednak odpuścili sobie GP, to mają znacznie więcej czasu na przygotowania - ostatecznie rozpoczęliby sezon w styczniu (ME), a nie październiku.
Co do Adeliny, to może jej nie kocham, ale zdecydowanie mam nadzieję, że pokaże wszystkim, że na tytuł zasłużyła. Liczę też na rozkwit formy Sui i Hana, szczególnie na złoty medal TEB :P