Gdybyście byli łyżwiarzem/łyżwiarką...
: 2015-03-02, 18:27
Wiele razy się nad tym zastanawiałam... Jako dzieciak wyobrażałam sobie siebie jako łyżwiarkę
W jakiej konkurencji chcielibyście startować? Do jakiej muzyki chcielibyście jechać? Z kim chcielibyście współpracować, z jakim trenerem, choreografem? Jakie stroje byście nosili? Coś a'la żyrafa Illi Kulik'a w Nagano czy coś bardziej stonowanego?
Jeżeli o mnie chodzi :mrgreen:
1Wiem, że to oklepane, ale na pierwszy ogień poszłoby "Jezioro Łabędzie"
2 Byłabym solistką, bo nie musiałabym spędzać z jakimś facetem 16 godzin na dobę
i nie dzieliłabym się medalem
3 Trenerem byłby Gauthier. On się solistkami raczej nie zajmuje, ale odpowiadałby mi swoją filozofią życiową i optymistycznym nastawieniem (facet nie pracuje dla medali co podkreśla w wywiadach)
4 Sukienki miałabym raczej skromniaste, nic w rodzaju "Ptak Jany Khohlovej"
5 Choreografia Jeff Buttle
Do tego wszystkiego jasnobrązowe łyżwy w stylu Aljony Savchenko :mrgreen: i jestem łyżwiarka jak ta lala.


1Wiem, że to oklepane, ale na pierwszy ogień poszłoby "Jezioro Łabędzie"
2 Byłabym solistką, bo nie musiałabym spędzać z jakimś facetem 16 godzin na dobę


3 Trenerem byłby Gauthier. On się solistkami raczej nie zajmuje, ale odpowiadałby mi swoją filozofią życiową i optymistycznym nastawieniem (facet nie pracuje dla medali co podkreśla w wywiadach)
4 Sukienki miałabym raczej skromniaste, nic w rodzaju "Ptak Jany Khohlovej"

5 Choreografia Jeff Buttle
Do tego wszystkiego jasnobrązowe łyżwy w stylu Aljony Savchenko :mrgreen: i jestem łyżwiarka jak ta lala.