Autumn classic

Awatar użytkownika
yenny
Posty: 2045
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Autumn classic

#1

Post autor: yenny »

Wyniki, na stronie ISU zaspali i link nie działa

https://skatecanada.ca/2018-autumn-clas ... rnational/

No co by tu powiedzieć... bardzo lubię Wakabę, bardzo jej kibicowałam w poprzednim sezonie, oba programy były super. A w tym? Na razie tylko sp - nie znoszę takiej muzyki, więc to już rzutuje na moją opinię o tym programie. A sam program mocno sredni, skoki ciężkie i bez poślizgu, a i sama Wakaba chyba przytyła. Czekam na fp.
Za to z przyjemnością patrzyłam na Żenię. Przede wszystkim zamknęła usta, co może i odbiło się na jakości skoków :P a sam program moze i bez fajerwerków, ale fajny, ciekawy, pojechany dobrze interpretacyjnie - widać różnicę i postęp od ostatniego występu na kwalifikacjach/przejazdach kontrolnych. To zupełnie inna Żenia niż Żenia od Eteri. Nawet inaczej wygląda. Wydoroślała. Mam nadzieję, że poprawi skoki - na pewno we znaki daje jej się zmiana we wszystkich aspektach treningu. Ale wychodzi z tego obronną ręką.

[ Dodano: 2018-09-22, 10:49 ]
Nie chcę już mieszać na koncówce i przeklejać postów, w każdym razie dodam jeszcze kilka uwag.
Obejrzałam conieco i w tańcach i parach bez niespodzianek, podoba mi się spokojne, dość zmysłowe tango Kaitlin i Andrew. U panów też Yuzu prowadzi.
U pań co by nie mówić - niespodzianka, na pewno Bradie była lepsza w skokach, ale mimo wszystko.
Rano nie widziałam innych programów, tylko Zenię, teraz cokolwiek nadrobiłam i niestety nie jest Żenia ulubienicą. Nie to by oceny były jakoś rażąco niesprawiedliwe, bo nie były, ten fp był na pewno sporo poniżej możliwości Miedviwdiewej. No, ale i proram Bradie nie powalał. Ja mam ogromny sentyment do tej muzyki i słysząc ją wymagam wiele. Niestety w programie Bradie rzucały mi się w oczy głównie odgięte do tyłu ręce.
W każdym razie wygrała 1,5 punkta. Sezon poolimpijski zapowiada się ciekawie.

[ Dodano: 2018-09-28, 11:50 ]
Chciałam jeszcze dopisać tu, ze podobają mi się fp Kaitlyn i Andrew, klimatem przypomina Je suise, a jednak jest inne. No i FP Juzuru daje radę, na pewno jeszcze do doszlifowania i skoki różne były, ale ogólnie jest ok.


Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu - potem pokona doświadczeniem ;).

Wróć do „Seria Challenger”