No i dałem radę doprowadzić ten eksperyment do końca, choć nie myślałem, że takie oglądanie programów może być aż tak wyczerpujące :P Jeśli chodzi o program dowolny, otrzymałem takie wyniki:
1. Mao Asada - 142.84 (72.84 + 70.00)
2. Adelina Sotnikowa - 140.63 (70.63 + 70.00)
3. Yuna Kim - 139.29 (68.09 + 71.20)
4. Carolina Kostner - 134.35 (64.35 + 70.00)
5. Julia Lipnicka - 130.57 (67.17 + 64.40 - 1.00)
6. Ashley Wagner - 129.59 (61.59 + 68.00)
7. Gracie Gold - 128.54 (65.54 + 64.00 - 1.00)
8. Akiko Suzuki - 125.81 (59.21 + 67.60 - 1.00)
9. Polina Edmunds - 122.14 (62.74 + 60.40 - 1.00)
Po podliczeniu obu części konkurencji daje to następującą klasyfikację:
1. Adelina Sotnikowa - 214.06 (73.43 + 140.63)
2. Yuna Kim - 213.42 (74.13 + 139.29)
3. Carolina Kostner - 205.28 (70.83 + 134.35)
4. Mao Asada - 198.26 (55.98 + 142.84)
5. Julia Lipnicka - 194.45 (63.88 + 130.57)
6. Ashley Wagner - 194.03 (64.44 + 129.59)
7. Gracie Gold - 193.68 (65.14 + 128.54)
8. Akiko Suzuki - 188.54 (62.73 + 125.81)
9. Polina Edmunds - 183.82 (61.68 + 122.14)
Generalnie najważniejsza konkluzja jest taka, że pod petycjami o unieważnienie wyników zgodnie z przewidywaniem podpisywać się nie będę

Różnica między pierwszym a drugim miejscem okazała się tak minimalna, że tak naprawdę niezależnie od werdyktu trudno byłoby mówić o jakiejś wielkiej kontrowersji. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że gdyby zawody odbywały się w Korei, najpewniej to Yuna byłaby tą nieco bardziej "napompowaną" ocenami zawodniczką. Pewnie przez wzgląd na reputację Koreanka wygrałaby minimalnie też na gruncie "neutralnym", ale to już tylko moje gdybanie i przypuszczenia. Tak, czy inaczej skandalem bym sędziowania na tych konkretnych zawodach nie nazwał.
Generalnie wydaje mi się, że na tym całym zamieszaniu najwięcej straciła Mao, którą wszyscy zdążyli już skreślić po programie krótkim. Pamiętam, że podczas dyskusji w SB ktoś powiedział, że Mao powinna wygrać program dowolny i coś w tym chyba jest. Niestety, miała tego pecha, że startować musiała dużo wcześniej, a dopiero w ostatniej grupie mieliśmy wysyp trójek, dziewiątek i dziesiątek, które pozwoliły Adelinie na uzyskanie wyniku rzędu 150 punktów.
Jutro obejrzę jeszcze Kana-chan :P