No coz, ja moge powiedziec, ze jestem w tej wygodnej sytuacji, ze konkurencja solistek wzbudza ze mnie najmniejsze emocje, nie jestem fanka zadnej z nich, niektore lubie bardziej inne mniej, no i to wciaz lyzwiarstwo wiec i tak bede ogladac.
Trzeba przyznac, ze panie sie postaraly- zarowno w krotkim jak i dlugi programie o emocje, dobre przejazdy i kontrwersje (no to juz nie panie, to sedziowie i publicznosc

).
Najbardziej to cieszy mnie braz Caroliny, zawsze ja bardzo cenilam i lubilam, przykro mi bylo patrzec, ze tak dobra zawodniczka ma problemy, takze te natury psychicznej, ze stres z nia wygrywa. Ale przez te wszystkie lata zachwycala mnie swoimi programami, wyborami muzycznymi, choreo, nawet strojami

I widzialam, ze ciezko pracuje, wraca co roku, stara sie. A bywalo roznie. Tu nikt sie raczej nie spodziewal medalu dla niej, a tu prosze. I widzialam, ze jest szczesliwa. Nie wierzylam w to, ze pojedzie 2 czyste programy. Takze gratuluje.
Yuna- mialam z nia wiekszy problem w Vancouver- tam jej piekny ale banalny program i interpretacja jakos byly w opozycji do charakternej Mao. Nie zgadzam sie, ze jedzie poza muzyka, akurat jej programy sa dobrze pod muzyke ulozone, ladnie oddaja fraze, momenty zawieszenia, zmiany tempa i melodi. Problemem moze byc jej brak zaangazowania emocjonalnego, brak kontaktu z publicznoscia. Adelina zas na odwrot, wczoraj wrecz zachecala do oklaskow, jedzie z temperamentem, natomiast rzeczywiscie PCS za wysokie. Program jest nijaki (dopelnia to jeszcze stroj), nie za bardzo wiem co ma pokazywac, jedzie obok muzyki. No i SS tez nie te- dla mnie Adelina jedzie nieladnie, ma swietna technike, skoki, piruety, ma energie i predkosc, ale jej ruchy i postawa nie sa ladne. Mam nadzieje, ze bedzie w stanie to poprawic i ze z dobra choreo moze byc swietna.
Nie mowie, ze powinna wygrac Yuna, technicznie przegrala zdecydowanie, mi sie po prostu pewne punktacje na tych igrzyskach nie podobaja, bo to jednak pokazuje jakies tam tendencje w lyzwiarstwie, powinno dawac do zrozumienia, ktore wystepy uznajemy za wybitne, ktore elementy mozna pokazywac jako wzorcowe. A tu podparcie reka i noga w wyrzucanych V/T nie jest karane, V/M maja nizsze PCS niz D/W, no a teraz ten wystep Adelina z taka rekordowa nota- swietny wystep, ale nie wybitny. Ale ciesze sie ze zlota Adeliny, dziewczyna jest fajna, dala z siebie wszystko, pojechala swietnie.
I w sumie ciesze sie (choc to zle slowa, bardzo mi jej zal, widzialam jak jest zawiedziona i zla na sama siebie) z tego, ze Julia nie ma medalu. Zycze jej z calego serca, zeby dobrze przeszla okres dojrzewania i caly czas sie rozwijala. Ma o co walczyc!
Jesli chodzi o Mao to no coz, wszystko juz zostalo powiedziane, jej wystep byl jednym z najbardziej wzruszajacych momentow tych igrzysk.
Zas co do amerykanskich zawodniczek- jestem chyba w mniejszosci, ale mi sie Gold podoba- skacze pieknie i styl jazdy ladny, program pusty, taki konserwatywny. Ale tez mam wielka nadzieje, ze sie rozwinie. Ashley swietna w krotkim, w dlugim zemscily sie niedokrecone skoki. Dziewczyna ma bardzo oryginalny styl i bardzo dobrze sie ja oglada. A co do Poliny zgadzam sie, ze juniorski poziom- potencjal jest, ale no w ogole nie mozna jej porownywac z innymi zawodniczkami.
A zreszta, co to by byly za igrzyska bez kontrowersji :lol: A ludzie juz petycje podpisuja:
http://www.nydailynews.com/sports/olymp ... -1.1621511
https://www.change.org/en-CA/petitions/ ... i-olympics